Jak zaszczepić w dziecku miłość do nart?

Sporty zimowe to aktywność, którą uwielbiają nie tylko dorośli, ale i dzieci. Zima kojarzy się bowiem z czymś magicznym, dziecięcym, z cudownymi dniami spędzonymi na świeżym powietrzu. Dlatego też wielu rodziców organizuje swoim pociechom wyjazdy na narty w czasie wolnym od zajęć szkolnych. Wiadomo jednak, że pierwsza styczność z nartami może być dla dziecka, zwłaszcza kilkuletniego, dosyć stresująca. Są jednak sposoby na to, żeby oswoić swoją pociechę z narciarstwem, nawet jeśli do początku podchodziła do niego sceptycznie i raczej z lękiem.

Po pierwsze: na wszystko jest czas. Rodzice powinni zrobić wszystko, żeby wyjazdy na narty nie kojarzyły się dziecku z traumą i jakimś przymusem uprawiania sportów zimowych. Sport to nie tylko rozwijanie swoich fizycznych umiejętności, kształtowanie charakteru, ale także świetna zabawa, zwłaszcza jeśli chodzi o dzieci. Dziecko powinno mieć pełną swobodę czasową, żeby na spokojnie oswoić się z nartami. Nawet jeśli chce cały wyjazd spędzić na oślej łączce, to trzeba mu na to pozwolić. Po drugie: rodzic jako wzór. Jeśli dziecko widzi rodziców chętnie uprawiających sporty zimowe, to też zapragnie brać w nich udział. Można samemu pokusić się o próbę nauki, ale można też skorzystać z usług instruktorów narciarstwa, którzy znajdują się na każdym stoku. Po trzecie: nic na siłę. Jeśli dziecko nie czerpie radości z jazdy na nartach, to można zaproponować mu inną formę aktywności albo spokojnie przeczekać sezon, by spróbować ponownie w kolejnym zaszczepić w swojej pociesze miłość do narciarstwa, które niewątpliwie daje ogrom satysfakcji i radości.